Cło 3 EUR od paczki obowiązuje od 1 lipca 2026 r. Płaci się je od każdej pozycji w przesyłce do 150 EUR, którą konsument kupił w sklepie spoza UE.
Unijna opłata manipulacyjna jest już prawem: Komisja ustaliła ją na 2 EUR za pozycję, a pobór ma ruszyć najpóźniej 1 listopada 2026 r. Import kontenerowy dla firmy nie płaci żadnej z tych kwot.
Co dokładnie obowiązuje od 1 lipca 2026?
Od 1 lipca 2026 r. nie ma już zwolnienia z cła dla przesyłek o wartości do 150 EUR. W jego miejsce rozporządzenie Rady (UE) 2026/382 wprowadziło cło 3 EUR za pozycję w przesyłce do 150 EUR. To stawka tymczasowa, która obowiązuje do 1 lipca 2028 r.
Cztery szczegóły decydują o rachunku:
- Ryczałt dotyczy sprzedaży na odległość. Sprzedaż na odległość to wysyłka towaru z państwa spoza UE do klienta, który nie rozlicza VAT od zakupu, najczęściej konsumenta. Według wytycznych Komisji Europejskiej 3 EUR płaci się bez względu na to, jak rozliczono VAT.
- Pozycja to nie sztuka. Pozycja oznacza towary w jednej przesyłce o tej samej klasyfikacji taryfowej, opisie i pochodzeniu. W praktyce cło nalicza się od każdej linii zgłoszenia celnego, niezależnie od liczby sztuk. Dziesięć takich samych koszulek to jedna pozycja i 3 EUR, a towary o różnych kodach taryfowych to osobne pozycje.
- Płaci zgłaszający. Za cło odpowiada przede wszystkim zgłaszający: platforma, sprzedawca, przewoźnik albo agencja celna. Konsument zgłasza towar sam tylko wyjątkowo.
- Zakup firmowy płaci zwykłe cło. Rozporządzenie znosi zwolnienie dla wszystkich przesyłek do 150 EUR, a ryczałt obejmuje tylko sprzedaż na odległość. Firma kupująca towar spoza UE płaci więc stawkę z taryfy według kodu CN.
VAT to osobna sprawa i tu nic się nie zmieniło. Zwolnienie z VAT importowego dla towarów do 22 EUR zniesiono już 1 lipca 2021 r., co przypomina motyw 2 tego samego rozporządzenia.
Czy opłata manipulacyjna 2 EUR jest już prawem?
Tak: unijną opłatę manipulacyjną ustanawia art. 20 rozporządzenia (UE) 2026/2108, czyli nowego unijnego kodeksu celnego z 16 września 2026 r. Kwotę 2 EUR za pozycję Komisja Europejska ustaliła rozporządzeniem delegowanym z 21 września 2026 r. Pobór ma ruszyć najpóźniej 1 listopada 2026 r.
Tak wygląda droga do tej daty:
- 3 września 2026 r. Rada przyjęła stanowisko w pierwszym czytaniu. 16 września 2026 r. Parlament Europejski zatwierdził reformę, a 19 września 2026 r. kodeks ukazał się w Dzienniku Urzędowym UE.
- 21 września 2026 r. Komisja przyjęła rozporządzenie delegowane C(2026) 6694. Jego art. 1 stanowi, że kwota unijnej opłaty manipulacyjnej „wynosi 2 EUR za pozycję”.
- Parlament i Rada mają 30 dni na sprzeciw (art. 282 ust. 7 kodeksu). Bez sprzeciwu akt wejdzie w życie w dniu publikacji, a opłata zacznie obowiązywać 10. dnia po jego wejściu w życie (art. 287 ust. 4).
Parlament Europejski podaje, że państwa członkowskie zaczną pobierać opłatę najpóźniej od 1 listopada 2026 r. Stan na 23 września 2026 r.: rozporządzenie delegowane jest przyjęte, ale nie zostało jeszcze opublikowane.
Co już wiadomo o samej opłacie:
- Pobiera się ją od każdej pozycji towaru sprzedanego na odległość i zgłoszonego do dopuszczenia do obrotu (art. 20 ust. 2 kodeksu).
- Nie ma progu 150 EUR. Komisja zaznacza, że opłata obejmuje też sprzedaż na odległość o wyższej wartości.
- Płaci ją dłużnik długu celnego, a nie konsument (motyw 80 kodeksu). Opłata nie podlega zwrotowi (art. 20 ust. 6).
- To nie cło, lecz opłata za obsługę celną. Jej wysokość ma odpowiadać kosztom sprawdzania danych, analizy ryzyka i kontroli (art. 20 ust. 3).
Co jeszcze zmienia się 1 listopada 2026?
1 listopada 2026 r. obowiązkowe stają się identyfikatory produktu przy sprzedaży na odległość towarów importowanych. Od 1 lipca 2026 r. można je przekazywać dobrowolnie i bez sankcji. Wymóg dotyczy sprzedawców i platform wysyłających paczki spoza UE, nie importu hurtowego.
Zgłoszenie celne ma wtedy zawierać trzy identyfikatory, opisane w wytycznych Komisji:
- identyfikator nadany przez sprzedawcę, marketplace lub platformę,
- niestandardowy identyfikator producenta, na przykład jego numer katalogowy,
- standardowy identyfikator producenta, na przykład kod EAN, jeśli istnieje.
Cel jest praktyczny. Wynik kontroli jednego produktu można odnieść do wszystkich przesyłek z tym samym identyfikatorem.
Czy te zmiany dotyczą importu kontenerowego?
Nie bezpośrednio: kontener sprowadzany przez firmę do własnego magazynu nie jest sprzedażą na odległość, więc nie płaci ani 3 EUR, ani opłaty manipulacyjnej. Płaci cło według kodu CN i VAT importowy, które policzysz w kalkulatorze cła z Chin. Tak samo jest przy towarze kupowanym hurtowo, na przykład stolikach kawowych.
Znaczenie pośrednie jest konkretne. Sprzedawca, który wysyła paczki z Chin prosto do klienta, płaci teraz 3 EUR cła, a od listopada także 2 EUR opłaty. Przy koszyku za 30 EUR z jedną pozycją to niemal 17% wartości zamówienia.
To przesuwa rachunek w stronę importu hurtowego i magazynu w Polsce. Jeśli chcesz dostać towar pod drzwi w jednej cenie, sprawdź import DDP z Chin. Jeśli odprawiasz sam, zobacz, jak działa odprawa celna importu.
Jak przygotować katalog na identyfikatory produktu?
Zacznij od katalogu, nie od odprawy: każdy produkt potrzebuje jednego stałego kodu, powiązanego z kodem producenta, kodem EAN i kodem taryfowym. Dotyczy to sprzedawców, którzy wysyłają paczki spoza UE bezpośrednio do klientów. Tę pracę wykonuje się raz, a robiona w pośpiechu przed wysyłką daje błędy w zgłoszeniach.
Kod ma oznaczać wariant produktu, czyli model, kolor i rozmiar, a nie partię ani pojedynczą sztukę. Wytyczne Komisji traktują celowe nadawanie identyfikatorów na poziomie partii, gdy istnieje identyfikator modelu, jako naruszenie wymogu.
Trzy rzeczy warto uporządkować przed 1 listopada 2026 r.:
- Jeden kod na jeden wariant produktu, nadany przez Ciebie i niezmienny między dostawami.
- Powiązanie z kodem producenta i kodem EAN, zapisane tam, gdzie trzymasz dane produktowe, a nie w mailu.
- Kod taryfowy przypisany do produktu, sprawdzony raz w TARIC lub ISZTAR, a nie ustalany przy każdej wysyłce.
Co zrobić teraz?
Jeśli sprowadzasz kontenery, Twoje koszty się nie zmieniają; zmienia się konkurencja ze strony paczek. Jeśli sprzedajesz przesyłki do 150 EUR spoza UE, dolicz do każdej pozycji 3 EUR cła i od listopada 2 EUR opłaty. Kalkulację zaktualizuj w dniu, w którym opłata zacznie obowiązywać.
Przy koszyku z kilkoma różnymi towarami obie kwoty mnożą się szybciej, niż podpowiada intuicja. Pięć pozycji o różnych kodach taryfowych to 15 EUR cła i 10 EUR opłaty.
Stan prawny sprawdzony: wrzesień 2026.
