Opłata manipulacyjna 2 EUR to nowa unijna opłata od każdej pozycji towaru, który konsument kupił w sklepie spoza UE i dostaje w paczce. Wprowadza ją nowy unijny kodeks celny, a kwotę ustaliła Komisja Europejska. Pobór ma ruszyć najpóźniej 1 listopada 2026 r., a importu kontenerowego dla firmy opłata nie dotyczy.
Co dokładnie przyjęto?
Przyjęto dwa akty. Rozporządzenie (UE) 2026/2108 z 16 września 2026 r., czyli nowy unijny kodeks celny, ustanawia w art. 20 unijną opłatę manipulacyjną. Rozporządzenie delegowane Komisji C(2026) 6694 z 21 września 2026 r. ustala jej kwotę: „2 EUR za pozycję”.
Kodeks przeszedł pełną procedurę. Rada przyjęła stanowisko 3 września 2026 r., a Parlament Europejski zatwierdził reformę 16 września 2026 r. Tekst ukazał się w Dzienniku Urzędowym UE 19 września 2026 r.
Pozycja oznacza towary w jednej przesyłce o tej samej klasyfikacji taryfowej, opisie i pochodzeniu (art. 5 pkt 78 kodeksu). Dwie sztuki tego samego produktu to jedna pozycja.
Od kiedy opłata obowiązuje?
Parlament Europejski podaje, że państwa członkowskie zaczną pobierać opłatę najpóźniej od 1 listopada 2026 r. Formalnie obowiązek poboru zaczyna się 10. dnia po wejściu w życie rozporządzenia delegowanego, które ustala kwotę 2 EUR (art. 287 ust. 4 kodeksu). Dokładną datę wyznaczy publikacja tego aktu.
Stan na 23 września 2026 r.: Komisja przyjęła rozporządzenie delegowane 21 września i przekazała je Radzie oraz Parlamentowi. Obie instytucje mają 30 dni na sprzeciw (art. 282 ust. 7 kodeksu). Bez sprzeciwu akt wejdzie w życie w dniu publikacji w Dzienniku Urzędowym UE.
Których przesyłek dotyczy opłata?
Opłata dotyczy towarów sprzedanych na odległość i zgłoszonych do dopuszczenia do obrotu w UE. Sprzedaż na odległość oznacza tu wysyłkę towaru z państwa spoza UE do klienta, który nie rozlicza VAT od zakupu, najczęściej konsumenta (art. 5 pkt 15 kodeksu).
- Nie ma progu wartości. Komisja zaznacza w uzasadnieniu rozporządzenia delegowanego, że opłata obejmuje też sprzedaż na odległość powyżej 150 EUR.
- Liczy się pozycja, nie paczka. Paczka z trzema produktami o różnych kodach taryfowych to trzy pozycje i 6 EUR opłaty.
- To nie cło. Art. 20 kodeksu wiąże wysokość opłaty z kosztami sprawdzania danych, analizy ryzyka i kontroli. Cło 3 EUR za pozycję w przesyłkach do 150 EUR to odrębna należność.
- Towary ze składu celnego dostaną niższą stawkę. Niższa opłata dla towarów ze składu celnego do sprzedaży na odległość zacznie obowiązywać 1 lipca 2028 r.; jej kwoty jeszcze nie ustalono.
Kto płaci opłatę manipulacyjną?
Płaci ją dłużnik długu celnego danej przesyłki, a nie konsument. W praktyce jest to platforma, sprzedawca spoza UE albo jego pośredni przedstawiciel celny, na przykład podmiot rozliczający VAT w procedurze IOSS. Kodeks wprost wyklucza konsumenta jako dłużnika opłaty (motyw 80).
IOSS (Import One-Stop Shop) to unijna procedura, w której sprzedawca rozlicza VAT od sprzedaży na odległość towarów importowanych. Opłatę wpłaca się organom celnym co najmniej raz w miesiącu i nie podlega ona zwrotowi (art. 20 ust. 5 i 6 kodeksu).
Czy opłata dotyczy firmy, która sprowadza kontener?
Nie. Kontener kupowany przez firmę do własnego magazynu nie jest sprzedażą na odległość, więc nie płaci ani opłaty manipulacyjnej, ani cła 3 EUR od paczki. Płaci zwykłe cło według kodu CN i VAT importowy, rozliczane przy odprawie celnej importu.
Zmiana działa na korzyść importu hurtowego. Paczka wysyłana z Chin prosto do klienta płaci 3 EUR cła, a od listopada także 2 EUR opłaty za pozycję. Towar sprowadzony kontenerem płaci stawkę z taryfy, a dla drewnianych mebli, np. stołów jadalnianych, wynosi ona 0%.
Jeśli chcesz dostać towar pod drzwi w jednej cenie, z cłem i odprawą, sprawdź import DDP z Chin.
Stan prawny sprawdzony: wrzesień 2026.
